Reklama
Strona głównaInformacje
 
← Powrót

Ze Świnicy na Zawrat 2280 m n.p.m.

08/04/2010 19:52

Parafrazując popularną piosenkę w odniesieniu do tempa i techniki marszu chciałoby się powiedzieć – wędrować każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej.

Gran_article

Na tym odcinku nie trzeba być ani orłem ani starym tatrzańskim wyjadaczem, aby wpisać sobie tę sławetną nazwę po stronie dumnych zdobyczy. Oczywiście bez przesady, pamiętać wszak należy, że niemal cała trasa wymaga kontaktu rąk z łańcuchem. Wymagane jest także choćby minimalne obycie z Wysokimi Tatrami. Tuż przed wierzchołkiem Świnicy szlak prowadzący od Kasprowego Wierchu rozdziela się i w prawo odchodzi ku Zawratowi. Po zejściu w dół i przejściu kawałka płaskiego odcinka, dochodzisz do pierwszego “dziwnego” momentu, kiedy to trzeba przejść skalną grzędą kilkunastometrowy odcinek trawersując Gąsienicową Turnię. Teraz po kamiennych schodach w dół, by po 30 min. dojść do czegoś w rodzaju przełączki, z której następuje pionowe zejście w dół. Nie ma tu żadnej przepaści, ale trzeba uważać, gdyż ściana ma ok. 30 m wysokości. Przy pomocy łańcuchów i klamer powoli schodzisz w dół, przepuszczając, co jakiś czas idących do góry, a za chwilę kolejny, kilkunastometrowy, niemalże, pionowy odcinek po klamrach, który kończy się wyjściem na skalne żebro (coś w rodzaju szerokiego parapetu), którym przechodzi się na Niebieską Turnię. Ten odcinek wrażliwym może ździebko dokuczyć, ponieważ jest wąsko i przepaściście, ale bez trudności technicznych. Jedynie przed kolejnym zejściem w dół jest kilkumetrowy, płaski odcinek bez łańcucha. Od Świnicy mija 55 min. marszu. Znowu pionowe zejście i fragment łatwiejszy, gdzie idziesz trzymając się łańcucha, jak poręczy. W dole, jeśli masz szczęście, mieni się w słońcu Zadni Staw Polski i widać przepiękną panoramę na słowackie Tatry. Tutaj też następuje koniec łańcuchów i wszelkich utrudnień. Jeszcze w 20 min. kamienną “aleją” musisz obejść Zawratową Turnię oraz podejść kilkanaście metrów w górę trawiastym zboczem i już po bólu. Właśnie przeszedłeś fragment małej Orlej Perci. Co prawda medalu za to na Zawracie nie dają, ale nagrodą dla Ciebie będą niezapomniane wrażenia z jednego z najciekawszych szlaków w naszych górach. Emocje i widoki na najwyższym tatrzańskim poziomie. Powrót do domu tą samą drogą w 4 godz. do Kasprowego Wierchu lub przez Zawrat, trudniejszą drogą na Halę Gąsienicową, albo łatwiejszą do Doliny Pięciu Stawów.


Gran_thumbnail2
Liptowskie_mury_thumbnail2
Na_poludnie_thumbnail2
Na_swinicy_thumbnail2
Na_swinicy3_thumbnail2
Na_swinicy4_thumbnail2
Na_szlaku2_thumbnail2
Na_szlaku5_thumbnail2
Na_szlaku6_thumbnail2
Na_szlaku8_thumbnail2
Na_szlaku9_thumbnail2
Na_szlaku10_thumbnail2
Na_szlaku11_thumbnail2
Nazawrat_thumbnail2
Pod_szczytem_thumbnail2
Podejscie_do_swinicy_thumbnail2
Rysy_thumbnail2
Swinica2_thumbnail2
Swinica3_thumbnail2
Szlak_thumbnail2
Tatry_wysokie_thumbnail2
Z_gasienicowej_thumbnail2

 

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu, za treść których ceper.pl nie ponosi odpowiedzialności. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie prawo lub dobre obyczaje, zawiadom nas o tym.




(max. 70 znaków)


simple_captcha.jpg
wpisz kod z obrazka



← Powrót